Bransoletki z muliny
Od czego zacząć

Każdy z nas kiedyś zaczynał. I jak wiadomo początki są najtrudniejsze. W 2004 roku zauważyłam jak koleżanka plecie ukośne paski i postanowiłam, że także spróbuję. Oczywiście. Pierwsze supełki były bardzo zróżnicowane i plecionka nie przypominała bransoletki, tylko raczej kłębek nici, ale z czasem supełki były coraz bardziej kształtne. Potem doszedł jeszcze supełek w lewo i można było zająć się jodełką. Jednakże największym problemem był brak pomysłów. Ten problem rozwiązała mi stronka www.dasia.pl, która podsunęła mi wiele pomysłów i nauczyła odczytywania wzorów.

Jak zacząć? Wystarczy przygotować materiały. Przyda się oczywiście mulina (mogą być pocięte kawałki 1-1,5 metrowe), nożyczki, a także agrafka. Nitki należy związać w supełek, nie jest to konieczne, ale bardzo wygodne. Agrafkę można wykorzystać, przypinając nią nitki np. do spodni. Pierwsze 3-4 rzędy mogą wyglądać na nieudane, ale kolejne powinny się prawidłowo układać. Należy pamiętać o jednakowym zaciskaniu supełków, aby bransoletka była równa. Tyle na początek. Zachęcam do zapoznania się z dalszymi materiałami ;)




1.Rodzaje supełków

2.Pierwsza bransoletka

3.Pierwsze ukośne paski

4. Pierwsza jodełka

5. Zygzak prosty