Bransoletki z muliny
Wszystko i nic

Zwyczaj noszenia bransoletek został zapożyczony z kultury ludów Środkowej Ameryki. (wikipedia.pl). Obecnie wyplatanie ich stało się niezwykle popularne wśród młodzieży, lecz nie tylko. Można wykonać je samemu lub kupić np. na aukcji. Wyplataniem bransoletek z muliny zajęłam się przez przypadek (2004 r.) i bardzo spodobał mi się ten sposób na zabijanie czasu i trenowanie cierpliwości. Początkowo oczywiście umiałam tylko ukośne paski, korkociąg i jodełkę, jednakże z czasem zaczęłam wykorzystywać motywy z internetu lub sama próbowałam stworzyć coś oryginalnego. Dzisiaj, co prawda, poświęcam bransoletkom znacznie mniej czasu, ale co pewien czas wracam do nich z przyjemnością. Nigdy nie można powiedzieć, że opanowało się wszystkie wzory, ponieważ zawsze można znaleźć coś, co przerasta nasze umiejętności. Teraz mogę śmiało powiedzieć, że nie mam problemów z podstawami, jednakże jest jeszcze wiele wzorów, których nawet nie spróbowałam. Polecam tworzenie mini dywanów, bransoletek szerszych niż 30 nitek. Wówczas nawet najłatwiejszy wzór wydaje się trudny, ponieważ nitki się plączą i trudno utrzymać proste brzegi bransoletki.

Zachęcam do samodzielnej próby stworzenia 'czegoś' oryginalnego ;)